seo" data-max-rows="2">

Tannhäuser i Venus - nadal pokazują korki

Niedawno zakończone odrodzenie Tannhäuser w Deutsche Oper w Berlinie pobiło wszelkie rekordy, ale to produkcja zapamiętamy. Czy było to 40 łóżek szpitalnych, które stały na scenie dla wyczerpanych powracających pielgrzymów, czy 20 zbroi, które zostały arbitralnie podniesione i obniżone w ciągu 3 godzin - czasami zastępowane przez szereg diabłów? Głupi teatr może być tak potężny!

Podczas uwertury Tannhäuser (grany przez kaskadera) jest opuszczany około 50 stóp od szczytu sceny i macha rękami i nogami. Zanurzenie się w morzu kobiecego ciała zajmuje kilka minut, choć ze sztucznymi piersiami. Wydaje mi się, że nie może być dobrze wyposażonego chóru kobiecego bez chwiejności w zasięgu wzroku. Zastanawiałem się, co zrobiłyby kobiety z pełną zbroją Tannhausera, gdyby stał pod morzem kończyn. Nie zawiodłem się. Podczas crescendo z mosiądzu wyrzucono zbroje z głębin, a potem pojawił się prawdziwy, wyczerpany Tannhäuser, gotowy na swój dom z Wenus.

Dlaczego Wenus jest dla nas ważna w 2017 roku lub dlaczego była ważna w XII-wiecznych chrześcijańskich Niemczech lub XIX-wiecznym Paryżu? Dlaczego jest kluczową postacią w operze Wagnera Tannhäuser? Myślę, że dzieje się tak, ponieważ jest to dobry sposób dla artysty na wyrażanie kreatywności i kwestionowanie popularnych pomysłów. To jest rola artysty.

Poganie pomogli nam w chrześcijaństwie

Możemy zrozumieć, dlaczego Wagner używa Wenus jako dramatycznego pojazdu, ale dlaczego Kościół św. Czada w Harpswell ma Williama Harringtona (rektor, zmarł w 1350 r.) Spoczywającego na wielkim Zielonym Człowieku? Katedra w Würzburgu ma zielonego człowieka, który spogląda na Boga. W kościołach w Nikozji jest kilku zielonych mężczyzn. Minstrele z XIII wieku były zafascynowane Wenus.

Czy istnieje połączenie? Czy jest jakieś wytłumaczenie?

Waldemar Januszczak ma ofertę, którą chciałbym przetestować. W swoim fascynującym programie BBC4 na temat ciemnego wieku zauważył, że wczesne portrety Chrystusa nadały mu kobiecą lub przynajmniej bardzo chłopięcą twarz. Dopiero później, gdy kult Maryi jest dobrze zakorzeniony w chrześcijaństwie, wizerunki Jezusa idą w kierunku heroicznej twarzy Jowisza. Waldemar to wyjaśnia. Wczesne chrześcijaństwo miało problem z wizerunkiem - jak zająć się 50% populacji, która była kobietami. Aby obejść ten problem, artyści często szukali androgynicznego Jezusa. Późniejsza wersja post-mary-kultowej Jezusa z twarzą Jowisza miała przynieść poganom na pokład, nie odrywając ich od ich starej religii.

Gdy tylko zaczniesz szukać, argument Waldemara jest uderzający w wielu scenariuszach.

Kobieca strona św. Jerzego jest pięknie przedstawiona w serii rzeźb Bernda Notke z początku XV wieku. Katharinenkirche w Lubece ma gipsowe kopie. Jeden z nich nie może być pomyłką. George jest bardziej kobiecy niż księżniczka, która czeka na uratowanie przed smokiem. Czy Gruzińka jest kolejnym przykładem chłopięcego Jezusa?

Nie stało się to za dnia.

Pogańskie sympatie istniały jeszcze we wczesnym chrześcijaństwie, a wiara w bogów takich jak Wenus była etapem między pogańskim a całkowicie chrześcijańskim. Wenus pomogła utrzymać nowych chrześcijan w ich starej strefie komfortu. Minstrelowie i poeci używali ich do wyrażania stron swoich postaci, które nie były już akceptowane jako średniowieczna chrześcijańska kolacja. Czy androgyniczny św. Jerzy był przydatnym pocieszycielem dla obu płci? Dlaczego Wenus pojawiła się ponownie jako rzymska bogini tak wiele lat po jej śmierci?

Teoria polega na tym, że średniowiecze nie było tak chrześcijańskie, jak pozwalają nam na to nasze lekcje historii. Na przykład słowiański król Jaczo rządził tym, co dziś nazywamy Berlinem Brandenburgią. Poszedł do chrześcijaństwa w 1154 roku. W tym momencie kilka razy modlił się z różnymi bóstwami ze swoim wyczerpanym koniem, który tonął w Havlu. Po doprowadzeniu Chrystusa i jego konia do brzegu rzeki sytuacja uległa poprawie. Postanowił zostać naśladowcą, ale natychmiast porzucił swojego trójgłowego pogańskiego boga Triglava? Prawdopodobnie nie. Wszyscy potrzebujemy wysp bezpieczeństwa w naszej wizji, zanim będziemy mogli zanurzyć się.

Wagner i Wenus

Czas zastosować teorię Waldemara do Tanause Wagnera. Wagner zebrał dwie średniowieczne legendy do swojej opery. Poza tym pozostał (prawie) wierny oryginalnym przędzom.

Wenus mieszkała na Venusbergu, gdzieś na terenie dzisiejszej Turyngii. Tannhauser powiedział Wenus, że chce odejść, ponieważ tęsknił za niebem i świergotem ptaków. Venusberg był pod ziemią, nie na górze, ale ukryty przed śmiertelnikami. Zachowaj tę myśl. Nazywa się wystającą kość, która podtrzymuje kobiece włosy łonowe Mons veneris w anatomii - łacina dla Góry Wenus. W tej sadze mężczyźni, którzy weszli do Venusberg, zgodzili się.

Załóżmy, że Wenus i Tannhäuser znajdowali się w ogromnej jaskini, czekając na tyle mięsa, na ile mężczyzna chciałby spojrzeć i spróbować. Najwyraźniej możesz mieć za dużo dobrych rzeczy. Po godzinie narzekań, krzyków i wyrzutów opery Tannhäuser opuszcza Wenus i wraca do Wartburga. Ten średniowieczny zamek znajduje się na górze w Turyngii i jest miejscem, w którym odbywa się reszta opery. Nadal można zwiedzać halę. W Wartburgu odkrył swoją miłość do Elżbiety, symbolu chrześcijańskiej kobiecej czystości. Czeka na podbój i dominację honorowego rycerza. Tannhäuser, rycerz i minstrel, był jej wymarzonym mężczyzną, zanim udał się do Venusberga bez teczki.

Tannhäuser bierze udział w konkursie śpiewu o prawdziwej miłości. Ręka Elżbiety jest nagrodą dla zwycięzcy. Przyjaciel Tannhausera Wolfram posłusznie śpiewa o czystej miłości - bez pragnienia. Tannhäuser wysadza pieczęć i mówi im, że odrobina pożądania mięsa nikomu nie zaszkodzi. Elizabeth jest zachwycona tym pomysłem. Tannhäuser zostaje zabrany i zapewnia pobyt na Venusberg. Zaleca się, aby opuścił zamek i przyłączył się do pielgrzymów podróżujących do Rzymu, aby sprawdzić, czy grzech ten kiedykolwiek zostanie wybaczony.

Libido Elisabeth w snach

Obecnie ten sam sopran Venus i Elizabeth śpiewają w tym samym kostiumie i makijażu. Musimy zapytać - czy Venusberg był wynalazkiem erotycznej fantazji Tannhausena? Czy fantazjował o kobiecym libido Elizabeth? Czy Elizabeth jest gotowa pokazać pożądliwą część swojej kobiecości? Czy to był mecz na Venusberg, a nie w niebie? Nigdy się nie dowiemy. Tannhäuser opuszcza zmartwioną Elżbietę i zastanawia się, co mogło być. Zgadza się, że jej mąż musi być reprezentatywny i zgadza się, że musi jechać do Rzymu. Modli się o przebaczenie papieża.

Zapierające dech w piersiach odkupienie

Tannhäuser wraca z Rzymu i opowiada słowa papieża Urbana IV. Jest równie prawdopodobne, że zostanie mu odpuszczony tak ohydny grzech, jak personel Urbana, który wykiełkuje liście. Elżbieta jest wyczerpana. Wolfram pokrywa je całunem. Tannhäuser chce wrócić na Venusberg, Elisabeth wstaje pod osłoną. Teraz jest Wenus i próbuje go uwieść. Wolfram powstrzymuje Tannhausera i uniemożliwia mu zbliżenie się do Wenus. Tannhäuser umiera, gdy przybywają pielgrzymi, aby wyjaśnić, że laska ma liście - Tannhäuser zostaje wybaczony i może dołączyć do Elisabeth w niebie.

Zaakceptuj popęd seksualny

W XIX-wiecznej Europie wielu mężczyzn wierzyło, że jeśli kobiety mają popędy seksualne, są dziwkami. Nikt nie zadał pytania, czy Tannhäuser był bez winy, kiedy on i Wenus mieli do czynienia z tak zwanymi grzechami cielesnymi. Czy pracownicy kiełkują, ponieważ nie było grzechu do wybaczenia? W średniowiecznej wersji sagi Tannhäuser robi powrót do Venusberga i personelu nadal Kiełki. Czy ci poeci i minstrele próbowali nam powiedzieć, że pożądliwy seks nie jest grzechem? Czy nadal kochamy te stare historie?

Wiemy, co myślał Wagner. Świętował popędy seksualne na scenie, szczególnie w Tristanie i Isolde, chociaż pozwolił, by eliksir miłosny obwiniał bezmyślne zachowanie Isolde. Obecnie nikt nie daje się zwieść. Wiemy, że Tristan i Izolda pasjonują się sobą na długo przed podaniem mikstury miłosnej.

Dlaczego Wagner wybrał delikatne zakończenie w swojej wersji Tannhäuser? Te opery podzieliły społeczeństwo. Paryska premiera Tannhausera (1861) była katastrofą i została zniszczona przez protesty publiczności, ponieważ taniec był w niewłaściwym miejscu, a nawyki żywieniowe zostały zakłócone. Być może przy takiej publiczności średniowieczny koniec był nie do pomyślenia. Kochankowie musieli iść do nieba, a nie do Venusberg!

W swojej jungowskiej analizie roli bogiń w naszym życiu Jean Shinoda Bolen definiuje Wenus jako kobietę z poważnym popędem seksualnym. Kopię „Bogiń u każdej kobiety” Bolena zostawiłem w widocznym miejscu w moim domu. Żaden odwiedzający nie był w stanie przeczytać książki bez zatrzymania się i spojrzenia. Wszyscy potrzebujemy trochę wrzosu!

Wenus idzie gdzie indziej

Historia Tannhäuser zainspirowała wiele dzieł sztuki, literatury i zwykłego filmu (Blade Runner). Aubrey Beardsley dołączył do tego gatunku w latach 90. XIX wieku ze względu na niewielką objętość, Historia Wenus i Tannhäuser, Nie został w pełni wydrukowany do lat sześćdziesiątych, ponieważ nikt nie miał odwagi. Beardsley zmarł przed ukończeniem. Opisuje wejście Tannhausera do Venusberg i związane z tym wysokie szumy. To czysty brud i świetna zabawa. Kolejny powód, dla którego potrzebujemy Wenus - aby przypomnieć sobie, że należy cieszyć się życiem i nigdy nie wiesz, co może ci się spodobać, dopóki nie spróbujesz.

Nie mogłem się też oprzeć Wenus i Tannhäuserowi. Kochankowie w mojej powieści boginie, Odgrywanie ról w pomysłach Beardsleya. Pełna powieść powinna ukazać się w tym roku, pod warunkiem, że moja odwaga mnie nie zawiedzie.

Boginie nas uwolniły

Bogowie i boginie są po to, aby upuścić nasze włosy. Pozwalają nam zagrać rolę naszej postaci, która inaczej nie znalazłaby akapitu. Odwołują się do niechrześcijańskiej części nas dzisiaj, tak jak robili to pierwsi chrześcijanie 1000 lat temu. Waldemar ma rację. Puścili nas z haka, ale trzymali nas na haku. Przesłaniem jest wypuszczenie pary. Trochę tego, co lubisz, jest dla ciebie dobre.

Bolen definiuje kobiety jako typy postaci przy użyciu bogiń. Jeśli to brzmi banalnie, przeczytaj jej książkę.

Co z zielonym człowiekiem?

Wszyscy kochamy sekret, a zielony pozostaje jednym. Nie mamy pojęcia o jego symbolicznym znaczeniu w społeczeństwie przedchrześcijańskim. Dlaczego był tak popularny wśród gotyckich budowniczych kościołów? Najbardziej tajemnicza jest ciągła popularność jako ozdoba ogrodowa. Jaką pozycję w naszej postaci reprezentuje? Nie wiemy, ale wszyscy lubimy być trochę tajemniczy. To także cecha.