niedziela, 06 październik 2013 19:04

Gwałty w szkołach

 

Ktoś kiedyś porównał religię do przyrodzenia; kiedy obcujesz z nią sam na sam, wszystko jest w porządku, kiedy pokazujesz na ulicy licz się z tym, że nie każdemu będzie się to podobało, a gdy próbujesz ją wepchnąć w gardło drugiego człowieka, bądź pewien, że mu się to nie spodoba. Należy uświadomić sobie pewną prawidłowość: codziennie w tysiącach szkół naszego kraju dochodzi do gwałtu na setkach tysięcy dzieci. Jest to gwałt symboliczny. Kler i jego cywilni przedstawiciele usiłują na różne irracjonalne sposoby wtłoczyć ciemnotę w umysły dzieci i młodzieży. Na biologii nauczanie o ewolucji, a na religii godzinę później o stworzeniu. To niestety standard. Jedyny pocieszający fakt w dzisiejszych czasach jest taki, że młodzież jednak korzysta ze zdobyczy nauki i techniki, i rozwija myślenie. Pyta, drąży, nie przyjmuje dogmatów, bo na swoich rodziców – lepiej lub gorzej zmagających się z ziarnem - najczęściej liczyć nie może.

Czy istnieje w placówkach oświatowych zjawisko bardziej niepokojące od obecności i drążenia klechów? Niestety tak. Obiektem numer dwa (a może jednak numer jeden?), którego poczynania powinny doprowadzić do zapalenia się u nas czerwonej lampki ostrzegawczej, jest dyrekcja szkoły stawiająca biblię ponad konstytucją. Osoba, która nie tylko nie potrafi pozostawić swoich katolskich poglądów przed drzwiami placówki, w której pełni funkcję kierowniczą, ale dodatkowo prowadzi pełną indoktrynację dzieci i młodzieży uczęszczających do wspomnianej placówki. Wszyscy pamiętamy Panią Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 51 w Lublinie i jej wspaniały pomysł cyt. "Pamiętam o modlitwie przed i po jedzeniu", łapanki modlitewne i piątkową kontrolę zawartości mięsa w kanapkach organizowaną przez Panią Dyrektor ze szkoły w Lubczynie. Do tego szacownego grona dołączyła ostatnio Pani Dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 27 w Rzeszowie, która zorganizowała Tydzień Kultury Chrześcijańskiej. Szanowne Panie, w znakomitej większości zapewne również w życiu prywatnym matki, jakoś nie potrafią się wykazać odrobiną empatii. Jak czułyby się posyłając swoje własne dziecko do szkoły, której dyrektor, wspaniały pedagog i nauczyciel z pasją swojego przedmiotu, a jednocześnie ortodoksyjny Żyd lub np. Satanista zorganizował w placówce tydzień kultury jedynej słusznej dla siebie wiary? Religia katolska uczy nienawiści do innowierców i ateistów. Biblijny drugi policzek dawno odszedł w zapomnienie, ataki nie następują już wyłącznie jako najlepsza obrona, ale są precyzyjnie przemyślane i uskuteczniane. Wspomniane Panie Dyrektor powinny niestety otrzymać dożywotni zakaz pełnienia funkcji publicznych w placówkach oświatowych. To najmniejsza z możliwych kar za gwałt symboliczny, potraktowanie podległej sobie państwowej placówki jako prywatnego folwarku, jawne nadużycie władzy.

Zwracam się z apelem do Rodziców: nie bądźcie bierni. Nie pozwalajcie, by w publicznych placówkach oświatowych dewoci gwałcili Wasze dzieci. Bądźcie czujni, zwalczajcie wszelakie przejawy indoktrynacji, nagłaśniajcie nadużycia. Piszcie nam o swoich doświadczeniach, czekamy na Wasze maile.

 

Dział: Polak, KATOLik
czwartek, 13 czerwiec 2013 14:52

Religia w przedszkolu cz 1. Największy dar

 

Dzieciom dzieje się krzywda. Są zastraszane i indoktrynowane. Opowiada się im o scenach rodem z horrorów. Wmawia się im winę i żąda zadośćuczynienia. I to wszystko w państwowych placówkach, za twoje podatki. Dlaczego nic nie robisz?

Dziecko wychowywane jest do służenia w pozycji na kolanach. Młody, chłonny i podatny na manipulację umysł jest skrzętnie programowany ; trzeba go zastraszyć gniewem starca na chmurce i smołą zapewnianą przez diabełki z widełkami. Cóż w tym trudnego? Postacie te są dla kilkulatka tak samo realne jak rodzice, dodatkowo jest on wystawiony na wpływ autorytetu jakim jest ksiądz lub katechetka, oraz dzięki instynktowi stadnemu bierze udział w zbiorowych, błagalnych zawodzeniach w intencji zaćpania kolejnej dawki „zbawienia”. Rodzice zamiast chronić swe dziecko przed używkami, sami wpychają je w łapy Dealerów. Oddają najważniejsze dla siebie istoty na pastwę pasożytów atakujących mózgi i ciała swych ofiar. Co jakiś czas media huczą o kolejnym ujawnionym pedofilu w sutannie, ale na Uzależnionych od „Zbawienia” jak widać to nie działa. Środowisko ludzi myślących zadaje pytanie: w jaki sposób klecha mógł wykorzystywać seksualnie młodego chłopca przez kilka lat? Owszem, nikt z nas nie jest przez cały czas bezpieczny, i takie jednostkowe wydarzenie mogło mieć miejsce: zmanipulowany chłopiec dał się zwabić na plebanię, po czym nie był w stanie przeciwstawić się siłą fizyczną dorosłemu mężczyźnie. Natychmiast po tym wydarzeniu powinien jednak opowiedzieć wszystko rodzicom, w konsekwencji czego Policja jeszcze tego samego dnia zamyka zboczeńca w areszcie. Nie z katabasami jednak te numery! Prawidłowo zaprogramowani rodzice spuszczają solidne manto „kłamliwemu” dziecku, które zaszczute i w domu, i we wspólnocie religijnej, pozostaje bez żadnej pomocy przeżywając podobne dramaty często jeszcze wiele lat.  Jak bardzo trzeba być otępiałym od ciągłego zażywania „zbawienia”, żeby nie uwierzyć własnemu dziecku? Zabić jego psychikę swoją biernością, obojętnością wobec tego, co go spotkało? Lub, co gorsza, stanąć po stronie jego oprawcy - oślizłego pasibrzucha z lepkimi rękami? Nadinterpretacja nauki „Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał” prowadzi do sprzedaży własnych dzieci w zamian za „zbawienie”. Dziecko nie jest twoją własnością, tylko chwilowo sprawujesz nad nim opiekę i nie masz prawa go sprzedawać. W zamian za kilka minut euforii pozwalasz, by twoje dziecko zostało wychowane w poczuciu winy, lękach i w wąskim światopoglądzie. Nie pozwalasz, by miało swobodny wybór i wolne myślenie.

Wielu ludzi skutecznie wyrwało swoje umysły z okowów religii. Uwolnili swoje myślenie, zanegowali papkę wtłaczaną przez kler. Wciąż nie potrafią oni jednak opuścić zagrody opatrzonej napisem „presja społeczna” czyli inaczej „co ludzie powiedzą”. Tacy ludzie posiadają swój system wartości, nie uznają za stosowne chodzenia do kościoła, nie modlą się przy byle okazji, często wierzą w to „coś, dzięki czemu wszystko istnieje”, ale nie utożsamiają tego czegoś ze starcem na chmurze. Najczęściej brak im odwagi na publiczne przyznanie się do niektórych antykościelnych myśli. Posyłają swoje dzieci na religię, popychają do uczestnictwa w sakramentach z obawy przed ostracyzmem. Chętnie żyliby pełną piersią, ale… boją się o opinię innych. I tutaj tworzy się swoisty paradoks: okazuje się, że we wspólnocie tacy ludzie stanowią zdecydowaną większość, ale ulegają rodzajowi wzajemnej hipnozy. Często wystarcza jedna osoba, by ta niewidzialna bariera pękła jak bańka mydlana. Nie należy bać się opinii innych. Często może być zbliżona do naszej, chociaż niekoniecznie spójna z opiniami głoszonymi przez media. To, że ujawnimy swoje poglądy niekoniecznie musi spowodować ostracyzm. W największej ilości przypadków opinia innych ludzi na nasz temat po prostu nie istnieje. Tak, jak często my nie mamy opinii na temat innych ludzi. Tylko małe osobowości zaprzątają swoją uwagę faktami z życia sąsiadów, bo swojego życia zazwyczaj nie mają. Swoboda we własnym myśleniu i wyrażaniu poglądów jest milion razy cenniejsza niż główna rola w teatrzyku odgrywanym przed otoczeniem. Naprawdę nie musisz „w snach kląć, a w życiu ślinić się”. Oszukać możesz wszystkich, poza sobą.

Religia  coraz częściej traktowana jest w systemie 3Z, czyli Zakuć, Zdać i Zapomnieć. Dzieci i młodzież popychane są w kierunku „zdobywania” sakramentów bo „a nuż się przyda”.  Wielu katabasów traktuje ją jak zawód, ale przecież dobry sprzedawca sprzeda wszystko, a najgorszy Dealer to taki, który sam ćpa swój towar…

 

 

Strona 3 z 3
Visitor counter, Heat Map, Conversion tracking, Search Rank

Kalendarz

« Listopad 2017 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Odwiedź koniecznie:

Użytkownicy

Statystyki odwiedzin

6655743
Dzisiaj
Wczoraj
Ten tydzień
Ostatni tydzień
Ten miesiąc
Ostatni miesiąc
Wszystkie
11639
19974
110962
6397119
484426
621608
6655743

Twoje IP: 54.144.57.183
2017-11-24 14:05:33