środa, 25 marzec 2015 21:05

Etyka w przedszkolu. Lekcja 21

 

Stan: 1 Obecnych: 1

Co się wydarzyło na lekcji 21?:

„- Dzisiaj z Panią układaliśmy obrazki bajki o baranach które kłóciły się, który z nich ma być pierwszy. Tak się kłóciły, aż załamała się kładka i wpadły do wody. Potem układaliśmy rysunki o śwince, która śmiała się ze wszystkich zwierząt. Pokazali jej lustro i też się śmiała, dopóki nie dowiedziała się, że w lustrze jest jej odbicie.”

 

poniedziałek, 23 marzec 2015 20:03

Etyka w przedszkolu. Lekcja 20

 

Stan: 1 Obecnych: 1

Wydarzenia z lekcji 20:

„- Dzisiaj rozmawialiśmy o oceanie miłości.”

 

środa, 18 marzec 2015 17:04

Etyka w przedszkolu. Lekcja 19

 

Stan: 1 Obecnych: 1

Wydarzenia z lekcji 19:

„- Dzisiaj mówiliśmy o złości.”

 

poniedziałek, 02 marzec 2015 21:15

Etyka w przedszkolu. Lekcja 18

 

Stan: 1 Obecnych: 1

Co się wydarzyło na lekcji 18?:

„- Dzisiaj mówiliśmy o złości.”

 

środa, 25 luty 2015 19:10

Etyka w przedszkolu. Lekcja 17

 

Stan: 1 Obecnych: 1

Wydarzenia na lekcji 17:

„- Dzisiaj Pani czytała bajkę o jelonku i jaszczurce które się zaprzyjaźniły.”

 

poniedziałek, 23 luty 2015 18:06

Etyka w przedszkolu. Lekcja 16

 

Stan: 1 Obecnych: 1

Bezpośrednia relacja z lekcji 16:

„- Dzisiaj Pani czytała bajkę o dwóch małych misiach i jednym dużym który był ich tatą. I małe misie chciały się zaprzyjaźnić i szukały przyjaciół.”

 

 

W dniu wczorajszym ogłoszenie o etyce w przedszkolu zostało usunięte z tablicy ogłoszeń. Wisiało dokładnie 23 dni, z których 14 to okres ferii, w czasie których do przedszkola uczęszczało może z 5-7 dzieci. Odliczenie weekendów daje nam dokładnie 7 dni „roboczych” przedszkola. Dodając do tego mało zachęcającą treść, otrzymujemy siłę przekazu tak ogromną, że nikt się nie zgłosił.

 

środa, 18 luty 2015 21:11

Etyka w przedszkolu. Lekcja 15

 

Stan: 1 Obecnych: 1

Okruch nie pamięta, o czym mówiono na lekcji piętnastej.

W mailach często pytacie nas, dlaczego relacje z lekcji są takie krótkie. Otóż staram się spisywać dokładnie to, co powie Okruch. Jeśli zapamięta tylko temat zajęć, to jest to odnotowane. Etyka odbywa się tylko i wyłącznie dla niego, ponieważ pomimo usilnych starań, nikt więcej się nie wyłamał, i nie zapisał swojego dziecka na etykę. Okruch jest wyprowadzany do osobnej sali (nota bene znajdującej się w podziemiach szkoły). Nie robi to na nim wrażenia, chociaż wspominał, że fajnie byłoby, gdyby ktoś jeszcze uczestniczył w zajęciach. Z rozmów z Okruchem można wysnuć wniosek, że Pani Wychowawczyni nie przykłada się do nauczania przedmiotu. Kilka ostatnich lekcji opierało się na czytaniu bajek, z których Okruch niewiele zapamiętał. Najciekawszy przedmiot można podać w sposób nudny i zniechęcający, a jeśli dodatkowo, jak przypuszczam, wykładowca prywatnie jest w opozycji do prezentowanych przez siebie treści, to przekaz jest raczej marny.

Pozwolę sobie zacytować fragment korespondencji od naszego byłego (jak sam twierdzi) czytelnika:

„...wpis Blistera z 10 grudnia "dzisiaj pani katecheta nie powiedziała nic ciekawego". No błagam!! Na prawdę uważasz, że przez godzinę niepowiedziała NIC??!! A może powiedziała coś mądrego? Coś co nie pasuje do Twojego "planu dokopywania katolom"...”

Pozdrawiam wszystkich czytających ze zrozumieniem.

 

poniedziałek, 16 luty 2015 20:46

Etyka w przedszkolu. Lekcja 14

 

Stan: 1 Obecnych: 1

Sprawozdanie z lekcji czternastej:

„ - Dzisiaj mówiliśmy o pracowitości.”

 

wtorek, 27 styczeń 2015 21:44

Edukacja bez religii cz 11. Tolerancja

 

W dniu wczorajszym, tj. 26.01.2015r odbyło się kolejne zebranie Rady Rodziców. Wśród poruszonych tematów nie mogło zabraknąć tematu etyki. Pokrótce przybliżyłem zebranym, jakie nastroje panują wśród rodziców, którzy zastanawiają się nad wysłaniem swoich dzieci na lekcje etyki. Ponieważ do tej pory nie było żadnej oficjalnej informacji ze strony Pani Dyrektor, rodzice nadal nie wiedzą, że nauka etyki w naszym przedszkolu funkcjonuje, a ten niewielki odsetek, który ma tego świadomość, nie ma pojęcia kiedy się ona odbywa, ani co trzeba zrobić, by dziecko mogło jej doświadczyć. Słowem – narosło sporo mitów i legend, którym trzeba położyć kres. Wręczyłem zebranym przygotowany przez siebie projekt ulotki zawierającej wszystkie podstawowe informacje, z prośbą o ocenę jej treści oraz o wyrażenia zdania na temat możliwości rozprowadzenia jej w przedszkolu. Pani Dyrektor stwierdziła, że informacja o etyce widnieje na stronie internetowej przedszkola. Owszem, tak też i jest, jednakże stroną przedszkola jest podstroną szkoły, i trzeba się sporo nagimnastykować, żeby dotrzeć po 5 kolejnych kliknięciach do kolejnej podstrony zawierającej informację o zajęciach dodatkowych, gdzie wszystkie są wymienione jednym ciągiem, a interesujący nas przedmiot dzieli swój opis z religią. Potencjał przekazu zerowy, na dodatek etyka jest przedstawiona jako coś dla dzieci które „nie uczęszczają na lekcje religii”. Prócz tego ilustracja przedstawiająca 2 szt. Kaczora Donalda w wersji aniołka i diabełka też raczej niespecjalnie  do tematu nawiązuje. Zresztą, chyba nikomu to specjalnie nie przeszkadza, bo raczej mało kto tam trafia.
Po chwili ciszy Pani Dyrektor stwierdziła, że każdy przecież doskonale wie, co to jest etyka. Zabrzmiało to dość optymistycznie w odniesieniu do stanu wiedzy w narodzie rozpowszechnionej, ale ja odpowiedziałem, że zwyczajnie się myli, bo świadomość jest niska, chyba, że za wiedzę uznamy definicję rozpowszechnianą przez środowiska katolickie traktujące etykę jako antykatechezę.  Pani Dyrektor nadmieniła również, iż rodzice sami pytają ją o etykę. W to akurat śmiem powątpiewać, bo dotąd żadne dziecko rzekomo zainteresowanych rodziców na etykę nie trafiło. Bez oficjalnej informacji w formie chociażby plakatu, lub przekazu od wychowawczyni, ludzie mają wrażenie, że etyka odbywa się pokątnie, że Dyrekcja po wykonaniu dość odważnego ruchu, jakim było wprowadzenie etyki, zwyczajnie się go wstydzi. Może ktoś wysilił się na jakąś uszczypliwą uwagę, może proboszcz w konfesjonale rozgrzeszenia nie dał i na dodatek z ambony palcem pogroził. Ściana, lub klatka ze szkła, jak kto woli.
Członkowie rady rodziców, w znakomitej liczbie, udali, że zapoznają się z treścią ulotki. Ich twarze przyjęły ten beznamiętny wyraz oznaczający „zaprotestowałbym, ale nie mam argumentów”, tudzież „co ksiądz proboszcz powiedziałby na to?”, i niektórzy wydali jakiś stonowany, nienaturalny pomruk „że może plakat to by się przydał, bo każdy to by sobie przeczytał”. Warto nadmienić, że w pierwszej części zebrania mowa była o sile przekazu tablicy ogłoszeń, której prawie nikt nie czyta, a wspomniany plakat miał właśnie na niej zawisnąć.
Po moim ponownym pytaniu o możliwość rozprowadzenia ulotek i zapewnieniu, że jest sponsor gotowy sfinansować całą tę akcję, głos zabrała jedna z Pań, taka Pani z gatunku który zawsze ma coś do powiedzenia na każdy temat:


- Eeee… nooo… boooooo… jaaaa, to jestem tolerancyjna… ale swoje dziecko posłałam na religię…


Dzisiaj na tablicy ogłoszeń zamieszczono  obwieszczenie o treści „W roku szkolnym 2014/2015 w przedszkolu w dniach … poza podstawą programową odbywają się zajęcia dodatkowe z etyki dla dzieci 5 i 6 letnich. Udział  w zajęciach jest bezpłatny. Zainteresowanych rodziców udziałem dzieci w tych zajęciach proszę o zgłoszenie się do wicedyrektora…”.

 

Visitor counter, Heat Map, Conversion tracking, Search Rank

Kalendarz

« Październik 2017 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Odwiedź koniecznie:

Użytkownicy

Statystyki odwiedzin

5989715
Dzisiaj
Wczoraj
Ten tydzień
Ostatni tydzień
Ten miesiąc
Ostatni miesiąc
Wszystkie
514
19591
20105
5834052
440825
632797
5989715

Twoje IP: 54.81.73.2
2017-10-23 00:37:33