Co ludzie powiedzą?

Co ludzie powiedzą? (1)

środa, 01 maj 2013 23:10

...co ludzie powiedzą?

Napisała

W maju, jak w raju?

 

...ano, niekoniecznie, pogoda za oknem nie nastraja na wielkie uśmiechy, miało być lekko i letnio, a tu co? Jak zwykle, my zapracowani, pędzący ( nie bez przeszkód ) za przysłowiowym kawałeczkiem chleba, zamiast delektować się wolnym "dłuugim" weekendem, tłuczemy się z myślami, które czasem często nie pozwalają odpowiednio odetchnąć, a może się mylę?:-)...

...w każdym razie wszystkim tym "pędziWINDom" życzę chwili spokoju i chociaż chwilowego S T O P u, w końcu do siedemdziesiątki pewnie nam "młodym" ( i pięknym) daleko;-)

 

Ab ovo...

 

rzecz działa się na przedmieściach, grupa ludzi zaproszonych na wesele w podnieceniu niczym szeregowi, maszerowała do kościoła na mszę...

Wszyscy wpatrzeni w ołtarzyk, jak zahipnotyzowani słuchali kazania, tylko ruda dziewczyna, stojąca w kąciku "domu" z niecierpliwością czekała na wyjście...

Nagle pod jej nosem pojawiła się taca pełna "groszy" i kopert, uniosła głowę do góry i zdziwiona spojrzała na kościelnego, z którego ust wypłynęło leniwie "Bóg zapłać"! Kobieta, która z uśmiechem wrzuciła kopertę do koszyka, spojrzała na nią pogardliwie, krótko po mszy znów przyszło im siedzieć obok siebie, tym razem przy weselnym stole. Ruda nagle usłyszała:

 

- są tu i tacy, którzy ani grosza na ofiarę nie dali, że też my musimy za nich płacić!!!

 

Jakie musimy?! Jakie musimy? - wykrzyknęła "rudzizna" i rację miała, tak sądzę;-)

 

Babsztyl jeden nauczony schematu "pobożnego" życia, w prostackiej postawie utopiony, wychowany na bezmózgą dewotę, ma czelność narzekać, że z portfela ubywa na ofiarę! Przecież uczona od kołyski, że księciunia trza wspierać, wspomagać, bo przecież bez tego to wstyd w oczy spojrzeć ludziom...no tak, co ludzie powiedzą?

 

To jest dla takich "przykładnych" wiernych przewodnie pytanie, które przesłania im cały świat...nie ma to, jak słuchać tego, czego się nie widzi, a być głuchym na szept tych, którzy potrzebują być wysłuchani. Wielokrotnie potem "wytrzeszcz oczu" można dostrzec w kimś takim, bo dziecko w nałóg wpadło, bo mąż popełnił samobójstwo, bo sąsiad sąsiadce dziecię spłodził...słuchajcie tego, kto do Was mówi i o czym mówi, może uda się Wam czasem powstrzymać ludzką tragedię...na nic modły wszelakie, bowiem, jeśli człowiek do człowieka ręki nie wyciągnie ( nie z tacą, rzecz jasna ), żadni "bogowie i święci" tego nie dokonają i całowanie krucyfiksu nie pomoże!

 

Visitor counter, Heat Map, Conversion tracking, Search Rank

Kalendarz

« Luty 2018 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28        

Odwiedź koniecznie:

Użytkownicy

Statystyki odwiedzin

8615673
Dzisiaj
Wczoraj
Ten tydzień
Ostatni tydzień
Ten miesiąc
Ostatni miesiąc
Wszystkie
11247
21612
141370
8323107
510208
664116
8615673

Twoje IP: 54.92.197.82
2018-02-24 12:50:45