sobota, 20 kwiecień 2013 00:01

Pierwsza komunia cz 2 czyli Złoty Cielec

Napisał 
Oceń ten artykuł
(1 głos)

W 32 rozdziale Księgi Wyjścia mowa jest o Złotym Cielcu, którego to lud stworzył i zaczął wielbić pod nieobecność Mojżesza. Wystarczyło niespełna 40 dni, by ludzie stworzyli sobie nowy obiekt kultu, podczas gdy Mojżesz pertraktował przykazania na Górze Synaj. Cóż miał czynić biedaczyna? Walnął tablicami z 10 przykazań o glebę i rozprawił się ze Złotym Cielcem; starł go na proszek i nakazał narodowi spożyć ów proszek wraz z wodą. Nie było to chyba zbyt szczęśliwe rozwiązanie, bo złoty proszek wciąż tkwi w wiernych, a Kult Złotego Cielca wciąż jest obecny.

Jednym z koronnych przykładów Kultu jest Pierwsza Komunia Święta. Poniekąd to pierwszy sakrament przyjmowany w sposób świadomy, dowód uznania wiary w męczeństwo i śmierć Chrystusa. W praktyce sprowadza się on jednak do świadomego uznania wiary w Złotego Cielca. Dziecko w wieku 7-8 lat ma głęboko gdzieś kogoś przybitego gwoździami do drewna. Tępo powtarza, że nastąpiło to za nasze (a więc i jego) grzechy, ale nie czuje się winne (bo i czego?). Nie rozumiejąc do końca przenośni związanej z Eucharystią wyobraża sobie akt kanibalizmu, w którym musi uczestniczyć. Całość „nauki” wpojonej mu z racji obrządku powoduje senne koszmary i pogłębia strach przed instytucją, która mu ją usiłuje sprzedać.

No cóż, ale tak widać być musi, skoro rodzice są temu przychylni. Oni wiedzą przecież, co dla dziecka jest najważniejsze. Uważają, że dziecko w ten sposób zabezpieczy sobie Otwartą Drogę Do Nieba, a to przecież mu nie zaszkodzi, na wszelki wypadek, gdyby Starzec na Chmurze i Diabełki z Widełkami okazały się prawdą. Poklepmy zatem to i owo w budynku z krzyżykiem na wieży i hyc za bramę – oddać hołd Złotemu Cielcowi. A zatem przed dzieckiem seria nabożeństw do nowego quada, litanie do najświętszej konsoli, wyznawanie wiary przez najnowszy model smartfona, spowiedź na Fejsszmacie przy pomocy nowego laptopa. Odda też należne honory portretom Władców Polski, bo „wartość” każdego tego typu obrazka dawno już mu została przez rodziców wyłożona. Bliższa i dalsza rodzinka zaliczy katolskiego zgona na imprezie o randze weselicha i będzie można wziąć oddech aż do Bierzmowania.  

Dzieci są bacznymi obserwatorami. Z racji Komunii mają możliwość podejrzeć czołowych wyznawców Złotego Cielca. Widzą, że „wiara” się przede wszystkim opłaca w sensie materialnym. Czołowi gdzieś tam może i nawet wspominają o duchowym aspekcie tegoż obrządku, ale niezbyt głośno, by ktoś się czasem tym zbytnio nie przejął. Przecież za rok nadejdzie nowe pokolenie żądne komunijnego „offsetu”, a co za tym idzie – nastąpią wpływy do czarnych kieszonek. I statystyki będą wysokie. I szanse na sprzedaż „zbawienia” coraz większe…

 

 

Czytany 2558 razy Ostatnio zmieniany piątek, 12 sierpień 2016 23:22

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Visitor counter, Heat Map, Conversion tracking, Search Rank

Kalendarz

« Listopad 2017 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Odwiedź koniecznie:

Użytkownicy

Statystyki odwiedzin

6655796
Dzisiaj
Wczoraj
Ten tydzień
Ostatni tydzień
Ten miesiąc
Ostatni miesiąc
Wszystkie
11692
19974
111015
6397119
484479
621608
6655796

Twoje IP: 54.144.57.183
2017-11-24 14:07:51