Błąd
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 983
niedziela, 05 maj 2013 22:57

Prawda w oczy KatOLE...

Napisała 
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

...tak oto długi weekend majowy w pośpiechu oczy zamyka, jak CI, których nieme światło z niebios oślepia:-)
 
Prawda w oczy, K a t O LE...
 
Pewnej letniej nocy przyszło na świat dziecko, piękne, jak dla każdej matki być powinno ( oczywiście pomijam wyjątki), dla tej było spełnieniem, cudem, wiadomego pochodzenia:-)
 
Wielu na informację o pojawieniu się istotki, cieszyło się prawdziwie...ale medal ma dwie strony, inni byli zszokowani, bo, jak tak można dziecię stworzyć, jak się nie jest w związku małżeńskim?! To grzech!!! Temat chrzcin rzecz jasna, również został poruszony...
 
- to kiedy chrzciny? - zapytali "głęboko" wierzący,
- my nie zamierzamy ochrzcić  naszego dziecka!!!
- jak to? tak bez chrztu dziecko chcecie "chować"?
- a co? chrzest, to tlen, że nie da się bez niego żyć??
- ale my Was ochrzciliśmy!!!
- a czy my o tego chcieliśmy??
 
Nie, nie chcieliśmy tego, jak i innych "cudacznych" rzeczy, które nie miały dla nas znaczenia, więc teraz, kiedy dojrzeliśmy i zrozumieliśmy wiele z tego świata, świadomie mówimy: stop chrzcinom i tym podobnym ceregielom, nasz potomek, zostanie wychowany w wolnej myśli a nie w tej "z e p s u t e j" - zrozumiano?!
 - jak tak, to rodziny nie ma!!!
 
Ręce opadają, na tych, którzy stępiony umysł mają a co gorsza , powiem nawet, że brak im rozumu,  nic tylko ślepo wpatrzeni w kawałek drewna - za nic mają prawdę własnych dzieci, zawieszeni, jak stadko ciem przy świetle - które ponoć wskazuje drogę, a tak w rzeczywistości wypala ich kawałek po kawałku...no ale przecież żyją zgodnie z dekalogiem ...taaaak, ciekawe z którym!? Wiem!  Z dekalogiem hipokrytów.

 

 

Czytany 1782 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 27 maj 2013 12:20

2 komentarzy

  • Link do komentarza Blister wtorek, 07 maj 2013 01:39 napisane przez Blister

    No cóż, w taki sposób "rodzina" przynajmniej uszanowała decyzje rodziców. Mogło być gorzej. Słyszałem o przypadku uprowadzenia dziecka i ochrzczenia go potajemnie przez babcie.

  • Link do komentarza Justyna poniedziałek, 06 maj 2013 07:42 napisane przez Justyna

    Kilka tygodni przed planowanymi chrzcinami miałam okazję porozmawiać z mamą dziecka. Szczerze. Czy jesteś pewna, że Twoje dziecko będzie chciało być członkiem Kościoła, skompromitowanej organizacji, z której praktycznie nie można wystąpić? - pytam otwarcie. - Nie, nie jestem pewna. Ale rodzina.
    I tak to, dla świętego spokoju, pojawił się w Kościele nowy członek. Uroczystość była podniosła, bo forma jest najważniejsza i zachwyt rodziny. Dziecko jest tylko ofiarą złożoną na ołtarzu konformizmu.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Visitor counter, Heat Map, Conversion tracking, Search Rank

Kalendarz

« Listopad 2017 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Odwiedź koniecznie:

Użytkownicy

Statystyki odwiedzin

6655810
Dzisiaj
Wczoraj
Ten tydzień
Ostatni tydzień
Ten miesiąc
Ostatni miesiąc
Wszystkie
11706
19974
111029
6397119
484493
621608
6655810

Twoje IP: 54.144.57.183
2017-11-24 14:08:21